Dunlop Team na podium III Rundy Pucharu Polski i EESLC
Warszawa, 8 lipca 2010 r. – Dwa „złota” i dwa „srebra” zdobyli zawodnicy Dunlop VTG NoLimit Racing Teamu na lotnisku w Ułężu, obok Ryk, gdzie 4 lipca odbyły się dwie imprezy na 1/4 mili: III Runda Otwartego Pucharu Polski WST (OPP) oraz pierwsza polska edycja East European Street Legal Challenge (EESLC).
Upalna aura i liczne zwroty akcji na torze podgrzewały emocje widzów. Dodatkowo asfalt o temperaturze 35 stopni i wyjątkowo przyczepny tor na lotnisku w Ułężu narażały sprzęt na większe obciążenia. „To były wyjątkowe zawody. Awarie trapiły zawodników bez względu na klasę auta czy kierowcy, nie oszczędzały nikogo. Rozerwana skrzynia biegów, pękające uszczelki, wycieki oleju… to wszystko przełożyło się na niekiedy zaskakujące wyniki faworytów w poszczególnych klasach” – powiedział Piotr M. Nowak, popularny „PMN”, zawodnik Dunlop VTG NoLimit Racing Team.
Ostatecznie w klasie AWD zwycięstwo odniósł Grzegorz Staszewski z VTG w Corvette 4×4. Zaraz za nim na metę dojechał, kolejny z kierowców teamu Dunlopa – Marcin „Blacha” Blauth w GMC Typhoon. Role się odwróciły w wyścigu King of Race, czyli pojedynku najlepszych zawodników III rundy OPP, który wygrał z kolei Marcin Blauth, po raz drugi raz w tym sezonie.
Zwycięzcą klasy RWD został debiutujący w zawodach OPP Białorusin Dima Nagula, jeżdżący Dragsterem Chevroletem Pickupem z 1946 roku z silnikiem o pojemności 10 litrów doładowanym dwutlenkiem azotu. Piotr M. Nowak uplasował się na drugim miejscu. „Z powodu usterki jechałem na pół gwizdka. Tym bardziej jestem zadowolony, że pomimo nerwów przed startem, bezpiecznie i z sukcesem udało mi się dojechać do mety” – powiedział Piotr M. Nowak. Po zawodach Dima Nagula zapowiedział, że na stałe zagości w wyścigach o Puchar Polski. „Pojawienie się zawodnika z tak wysiloną maszyną, oznacza dla mnie jeszcze bardziej emocjonujące występy i jeszcze bardziej wytężoną pracę nad autem. Jedno jest pewne – emocje te
No related posts.


















